Jak to jest z realizacją szalonych pomysłów

I tak oto nastał nowy rok. Jego koleje dni spieprzają przez palce z prędkością światła. A u nas w domu o jedną gębę do wykarmienia więcej – a dokładnie – mordkę. Okazuje się, że od niewinnych rozmów o psach – do przywiezienia słodkiego szczeniaczka do domu – jest bardzo blisko.

(więcej…)