Oblizany widelec

Cierpliwości pokłady niezliczone znalazły schronienie w osobie mojej, i zdają się być nieświadome granic zdrowego rozsądku i dobrego smaku. Czy uczucia robią z człowieka miętkiego skorupiaka i obierają go z pancerzyka? I czyż kobieta nie jest istotą, u której zmiany zdania i takie tam niezdecydowanie, zapisane są w kodzie genetycznym?

(więcej…)