Nie jest łatwo być dorosłym

Dzieci! Absolutnie nie muszą być twoje własne, żeby zaskoczyć cię z przytupem i jednym stwierdzeniem, spowodować w człowieku całkowitą niemoc werbalną. Jako ciotka, wyrastającej jak na drożdżach gromadki dzieci moich znajomych, stwierdzam, że niektóre dziecięce pytania po prostu są niezwykle trudne, a niektóre dziecięce stwierdzenia niezwykle ciężkie do udźwignięcia. Małe dzieci – mały problem, duże dzieci… życie!
(więcej…)