Z sentymentem o przeszłości cz. 1

Podarte spodnie, siniaki, zadrapania, brud za paznokciami, czarne – język i usta od prażonego słonecznika, bose stopy, wianek z koniczyny na głowie i łodyżka szczawiu w buzi, to nie opis nastolatki na gigancie, czy przedstawiciela „dzieci kwiatów”, tylko mojej skromnej postaci z okresu dzieciństwa przypadającego na lata 80 i 90. Ostatnio często łapią mnie sentymentalne wspomnienia tamtego okresu.
(więcej…)

Zakamarki *34*

Ciszę przerwał piskliwy głos pani Jadwigi.
– Jak to spotkałaś? Nie rozumiem? Nie mogłaś się z nim spotkać. Jak go znalazłaś?
– Poszłam po odpis mojego aktu urodzenia. Bo na tym, który znalazłam w domu dokładnie zamazałaś jego dane.
Jadwiga patrzyła na córkę z niedowierzaniem. Monika mówiła dalej.
(więcej…)