Poczta ściekowa

Ostatnio dowiedziałam się, że podobno prowadzę bardzo burzliwe życie erotyczne! Cholera, może by tak ktoś poopowiadał mi o tym ze szczegółami, bo chciałabym zaznać tej burzy. I tak oto okazało się, że albo mam dwie (lub więcej) osobowości, i totalne ich nieskoordynowanie, albo nie wiem o co kaman.
(więcej…)

Zakamarki *29*

Kilkudniowa nieobecność Rafała zaczynała mnie coraz bardziej martwić. I nie chodziło o wizytę Moniki, ale o… nawet nie potrafiłam tego uczucia nazwać. Chyba w jakiś dziwny sposób przyzwyczaiłam się do jego nieoczekiwanych odwiedzin. Brakowało mi ich.
(więcej…)

Guma gumie nierówna

Jezuniu słodki – nie przystaję. Do wielu współczesnych rzeczy, zachowań, poglądów, itd. Coraz bardziej brakuje mi czasów, kiedy godzinami na podwórku z koleżankami skakało się w gumę – po szyję, grało w puszkę, dwa ognie, do granic wytrzymałości doprowadzało się sąsiadkę waląc jej w ścianę piłką, grając w kozę, zwiedzało pół miasta grając w podchody. A teraz wystarczy się przejść do galerii handlowej, żeby człowiek bardzo szybko stwierdził, że nie przystaje.
(więcej…)

O mało co – fotel bujany

Jak oczarować mężczyznę? Czary mary, hokus pokus, eliksir z żabich oczek i piołunu – na oczyszczenie atmosfery. A może lepiej zamiast się męczyć i kombinować, kupić sobie bujany fotel i kota, flanelową piżamę, wełniane skarpety i imitację kominka na ścianę. Matę do jogi zamienić na tabliczkę czekolady, albo tackę toffifee i w bujanym stanie depresyjnym – ciućkać te orzeszki. NIE!!!
(więcej…)